piątek, 23 grudnia 2022

Kolędałka


 Anioły już
 z Betlejem niosą wieść,
 że rodzi się Dziecina, że czas jej oddać cześć...
 Anioły już
 w stajenki pędzą drzwi,
 i widzą, że Dziecina na sianku goła śpi...

 Śpiewajcie Jej Anieli,
 śpiewajcie wszyscy wraz...
 niech Dziecię się weseli,
 jak każdy spośród nas...

 Śpiewajcie Jej Anieli
 i głoście dobre dni...
 niech Dziecię się weseli,
 a razem z nim i my...

 Anioły już
 na skrzydłach niosą koc,
 by ogrzać nim Dziecinę w grudniową, mroźną noc...
 Anioły już
 kolędy niosą ton,
 by Jezus spał spokojnie, nim zabrzmi pierwszy dzwon...

 Śpiewajcie Mu Anieli,
 śpiewajcie wszyscy wraz,
 niech Dziecię się weseli,
 jak rad jest każdy z nas...

 Śpiewajcie Mu Anieli,
 i głoście dobre dni...
 niech Dziecię się weseli,
 a razem z nim i my...

 Anioły już
 choinką zdobią kąt
 i życzą nam pospołu: Wesołych, Dobrych Świąt...
 Anioły już
 świąteczne wieszczą dnie...
 więc siądźmy wraz do stołu, opłatkiem dzielmy się...

 Śpiewajcie nam Anieli,
 śpiewajcie wszyscy wraz,
 niech każdy się weseli,
 w świątecznej aury czas...

 Śpiewajcie nam Anieli
 i głoście dobre dni,
 niech każdy się weseli,
 toć Bóg wszedł w nasze drzwi...


Gliwice 24.12.2009 r.

środa, 14 grudnia 2022

poniedziałek, 5 grudnia 2022

niedziela, 20 listopada 2022

Jak w treści snu...


choć nie wiem
jak to się stało
na jawie
dział się mój sen
kroplami
niebo kapało
i mgieł
się unosił tren

a my w tym pejzażu
oboje
w jesiennej melodii dżdżu
objęci
parku spokojem
zbieraliśmy
liście bzu



Gliwice 19.10.2011 r.

poniedziałek, 14 listopada 2022

Wiatr jesienny


jak diabeł kosmaty wieje wiatr zachodni
mijając kominy nad miastem rozległym
i liście zgrabuje ten sprawny ogrodnik
by zdążyć przed zimą. a w tym jest on biegły

popędzi te liście za domy za płoty
i wciśnie je w kopkę w ogrodzie zastygłym
gdzie kłócą się ciągle o zdobycz dwa koty
a koncert swój ptasi prowadzą dwa szczygły
 
pod wieczór wiatr zelżał i usnął jak dziecię
schowane pod kołdrą w łóżeczku u siebie
a nocka już czerni swe brwi we wszechświecie
i lampy gwiaździste zapala na niebie


Gliwice 15.10.2021 r .

piątek, 11 listopada 2022

Jesienny wieczór


 Tak szaro dzisiaj...
 zlały się barwy
 smutne i kobiece...

 tu i ówdzie
 niewielkie świece
 próbują dodać blasku
 i smutkom i barwom kobiecym...

 a wieczór
 się przechadza
 wśród mgieł i ciemnych ulic
 i słucha jak księżyc z chmurami
 rozprawia o jutrze...

że świtem
z porannym słońcem...
kolorów znów przysporzy
i każda barwa z osobna -
kobieca będzie i radosna...


 Gliwice 21.09.2007 r.

piątek, 4 listopada 2022

O jesieni, jesieni!


O jesieni, jesieni,
spójrz, jak brzózka płacze,
jak sosna maleńka
zanosi się szlochem...

boś trochę za smutna
i za zimna trochę,
a one by chciały inaczej:

żebyś ich gałązek
wiatrem nie targała,
mgłą nie cięła siną,
nie smagała deszczem,

ale ciepłym słonkiem
pieściła i grzała,
zanim mróz i zima
pochwycą je w kleszcze...


Gliwice 08.10.2009 r.

poniedziałek, 17 października 2022

Spacer wspomnień...


Idę sobie przez Łabędy
idę sobie cicho
(ponoć kiedyś tędy chodził
tylko wiatr i licho)

Najpierw przejdę przez Wolności
potem skręcę w prawo
no a stamtąd już przyspieszę
podskakując żwawo

Boć na Róży L. się znajdę
(na znajomej drodze)
która wiodła mie do pracy
(dziś już tam nie chodzę)

Wreszcie skręcę powolutku
na Kosmonautów... 
skąd do domu mam bliziutko
więc nie zedrę butów

Zrobię tylko osiem kroków 
(może trochę więcej)
i już będę w swoim domku
nim umyję ręce


Gliwice 15.10.2022 r .

piątek, 14 października 2022

Siostry


Tak jak wiosna
barw paletą świat urzeka
i w zielone gra z młodymi
pośród trawy
tak i jesień
na brak pochwał nie narzeka
bo nas starych
kusi feerią barw złotawych

Młoda wiosna
pełni wartę na zabawach
i rozpala młode serca
w cieniu sosny
za to jesień
dla nas starych jest łaskawa
bo to mądra
i dojrzała siostra wiosny


Gliwice 12.10.2008 r .

piątek, 23 września 2022

niedziela, 11 września 2022

Obraz


Oto piękny bohomaz 
pacykarza dzieło
na nim jeleń ryczący 
przechadza się dumnie
i porożem od rana 
pośród łań milczących
jako pan jako władca się chwali...

Leśne życie jelenia 
wnet zastygło w bezruchu
i już nikt sie nie dowie 
czy dostojny król kniei
ku wybrance dziś jeszcze 
na spotkanie wyruszy...
bo "artysta" zakończył swe dzieło


Gliwice 11.05.2008 r.

środa, 20 lipca 2022

Mezalians


Ona jest rzeką maleńką, on zaś jest oceanem;
ona uboga w wodę, a on wszech wód jest panem.
Ona jest gwiazdką na niebie, on zaś jest słońca bratem;
ona punkcikiem świetlnym, on rządzi światła światem.

Ona w miłości rozkwita, on zaś z wyznaniem zwleka;
ona o ślub już pyta, a on wciąż milczy… Czeka...
Panna jest pewna do końca, kawaler wciąż zdziwiony:
- Ona ma zostać żoną?... - Czy takiej chciałem żony?...

Ona jest bardzo przejęta, on robi sobie kpiny;
ona ma wielkie święto, on "tylko" zaślubiny...
Kapłan już złączył ich losy, już stułą związał dłonie;
ona poddaną będzie, a on - jak król na tronie.


Gliwice 21.07.2007 r.

czwartek, 14 lipca 2022

Ależ mnie to lato wzrusza...


 Ależ mnie to
 lato wzrusza...

 najpierw barwy
 wokół rzuca
 potem wonie
 w krąg roztacza
 potem lśni
 jak pomarańcza

 a na koniec
 skryte w drzewach
 głosem ptaków
 lato śpiewa...


 Gliwice 17.07. 2014 r.

czwartek, 16 czerwca 2022

Metamorfoza


widziałam ciebie
w chmurach
tańczyłeś z deszczem
kręciłeś się
dokoła siebie

trąbą powietrzną
się stałeś...

i

dokonałeś

totalnego

zniszczenia...


Gliwice 25.06.2020 r.

poniedziałek, 13 czerwca 2022

Mucha i ja


Przede mną, na stole, stoi szklanka wody.
Widzę, jak po ściance spaceruje mucha.
Dręczy ją pragnienie, czy szuka ochłody?
Chyba coś mi mówi, ale jej nie słucham.

Upał dzisiaj taki, że nawet i musze
Żar słońca za szybą doskwiera niezmiernie.
A mnie też gorąco, też cierpię katusze,
Bo grzeją mnie nadto słoneczne promienie...

A mucha już słabnie, snuje się po stole -
Nie ma siły na to, by napić się wody.
Chyba jej pomogę, chyba jej pozwolę
Ugasić pragnienie, skąpać dla ochłody...

Cóż z tego, że szkodnik, ale to stworzenie.
Mucha też chce przeżyć, wody więc nie skąpię.
Ja idę pod prysznic! Spryskam swe golenie!
Mucha na to rzecze: - Ja też się wykąpię!

Po chwili wróciłam - świeża, wykąpana...
Zaglądam do szklanki: - A cóż to się stało?
Po powierzchni wody pływa mucha znana...
A raczej już pływa... tylko muchy ciało.


Gliwice 11.01.2007 r.

piątek, 10 czerwca 2022

Liczę na to


wiosna śliczna
idylliczna
co się w zieleń ubierała
raz po raz mi wiersz pisała

liczę na to
że i lato
pełne barw i aromatów
nie poskąpi mi tematów


Gliwice 14.07.2010 r.

środa, 1 czerwca 2022

Nad rzeczką


Jadą wózki aleją
gwar się niesie nad wodą
dzieci w wózkach się śmieją
matki - nęcą urodą

Ciepły promyk do wózka
rzuca malcom słoneczko
a wiaterek je muska
kiedy wieje nad rzeczką

Starsza pani na ławce
z inną panią gawędzi
a ich wnukom latawce
wiatr ku niebu popędził

I poetce (z córeczką)
wers ku niebu faluje
gdy myślami nad rzeczką
w świat fantazji żegluje...


Gliwice 10.11.2007 r.

niedziela, 29 maja 2022

środa, 11 maja 2022

Jak cudnie...

 
Jak cudnie jest świtem
stąpać z ranną rosą
iść po mokrej trawie
gdzie oczy poniosą
i słuchać jak radia
o czym brzęczą osy
a o czym skowronek
"drze się" w niebogłosy...

Jak cudnie jest z rana
zerwać kwiat kaczeńca
napić się szampana
u boku młodzieńca
i spojrzeć jak nęci
uroda motyla
i w chmurki popatrzeć
(płynące co chwila)
i wrażeń nie zatrzeć
w pamięci...

Jak cudnie jest wiosną
słuchać śpiewu świerszcza
chłonąć dzień radosny
jak poemat wieszcza
i marzyć bez końca
(bo nic się nie liczy)
gdy trawa na łące
daje smak słodyczy
a kwiaty pachnące
utulone w dłoniach
dają zapach szczęścia
jak ostatni romans...


Gliwice 15.04.2008 r.

niedziela, 8 maja 2022

Przyszła wiosna


Za mną szaruga i pora słoty
Za mną już chandra, za mną tęsknoty

Za mną już zima, za mną przedwiośnie
We mnie nadzieja już bliższa wiośnie

Barwne motyle już przyfruwają
Już łąki kwiatom nektar rozdają

Już bielą w sadach zakwitły drzewa
Już słowik pieśni przed snem mi śpiewa

Łabędzi niemych taniec na plaży
Wywołał uśmiech na mojej twarzy

Serce me szczęściem już się wypełnia
Już się najskrytsze marzenie spełnia

Już mnie zachwyca magia miłości
Choć przy niej czai się cień zazdrości

Gdy mgła odsłoni piękne pejzaże
Wnet przy sztalugach staną malarze

A gdy skrzydlaty Pegaz nadleci
Do nowych wierszy ruszą poeci

 * * *

Skrzydlaty Pegaz na biurku siada
Już nowe wiersze przy nim układam

Skrzydła Pegaza załopotały!
I nowe strofy właśnie powstały


Gliwice 10.03.2007 r.

poniedziałek, 2 maja 2022

Gra...


młoda brzoza już nie szumi
bo i słowik nagle umilkł
gdy nad drzewkiem się zatoczył
jakby zasłabł w jednej chwili

lecz się słowik znów rozkwili
i na gałąź znów podskoczy
kiedy brzózka (chociaż płocha)
szumiąc wyzna... że go kocha


Gliwice 06.05.2009 r.