środa, 27 grudnia 2023
Wracaj, zimo!
I pomyśleć, że niedawno (rok bez mała),
ja do czarta chłód i zimę przeganiałam…
a dziś wstyd mi, że te słowa wymówiłam;
bo się zima chyba na mnie obraziła…
Zamiast śniegu, co dzień deszcz się kładzie w trawie,
zamiast mrozu, co dzień mgła… i jest po sprawie…
jakby czas się cofnął nagle i miast zimy
jesień była… więc błagamy, więc prosimy:
- Wróćże do nas, zimo biała, wróćże do nas!
Może dziatwa do powrotu cię przekona….
Dzieci lubią twoje harce na polanie
i janczarów dźwięk, gdy pędzą twoje sanie…
więc nie czekaj już na prośby ich (i moje) -
tylko wracaj! Wracaj do nas... i rób swoje!
Gliwice 12.01.2012 r.
niedziela, 24 grudnia 2023
Grudniowy śnieg
Jak kołdrą białą, grudniowy śnieg
Dom mój pobielił. I sad i las...
I cały ogród, i morza brzeg
W bieli są całe w grudniowy czas...
Obsypał puchem korony drzew
I na polanie puchem się ściele,
Białym i lekkim jak skrzydła mew,
Jak hostia święta dana w kościele.
Posypał śnieżek i ścisnął mróz...
O, już Mikołaj przez las hen gna!
Do setek dzieci gna jego wóz;
W worze ogromnym podarki ma...
Pędzi Mikołaj, pędzi co tchu -
By się nie spóźnić, by być na czas...
Bo w setkach domów - i tam, i tu
Dzieci czekają... i każdy z nas...
Gliwice 06.12.2012 r.
czwartek, 21 grudnia 2023
Zim nie będzie?...
Białe święta, jak za młodych dobrych czasów,
już nie wrócą, choćby modlił się ktoś o nie...
Ani bieli nie uświadczysz pośród lasów,
ani zimy, co ją wiozły białe konie...
Słowo zima wyleciało ze słownika,
jak niejeden obcy wyraz sprzed półwieku...
Jedna tylko z moich nowych prawd wynika:
zim nie będzie - zapamiętaj to, człowieku!
Sam się przecież przez te lata postarałeś,
żeby efekt cieplarniany był niemały...
bo o Ziemi, swej planecie, zapomniałeś,
więc się nie zdziw, gdy już świąt nie będzie białych.
Gliwice 21.12.2020 r.
.
piątek, 15 grudnia 2023
Białe Święta
białe święta znów przed nami
białe dni
tylko gwiazdka za chmurami
złotem lśni
bo jej księżyc blask swój daje
kiedy biegnie nieba skrajem
i gdy śpi
Gliwice 20.12.2012 r.
białe dni
tylko gwiazdka za chmurami
złotem lśni
bo jej księżyc blask swój daje
kiedy biegnie nieba skrajem
i gdy śpi
Gliwice 20.12.2012 r.
wtorek, 12 grudnia 2023
Śnieg
Co dzieciarnię zwykle cieszy,
co narciarzom szlak otwiera,
to kierowców już nie cieszy,
a wręcz złości... i to nie raz.
Zwykły śnieg, zwyczajna rzecz,
a czasami denerwuje...
gdy ulice wzdłuż i wszerz
wciąż na nowo zasypuje.
Gliwice 03.12.2010 r.
sobota, 9 grudnia 2023
Święta tuż, tuż...
Święta tuż, tuż...
więc pędzisz już,
człeku natchniony,
by dla swej żony
i dla swych pociech
zakupić krocie
"niezbędnych" rzeczy...
Cóż, że twój portfel jak sroka skrzeczy:
- Nie kupuj tyle, się opamiętaj!
Ty wszak bogate musisz mieć święta,
chociaż wiadomo wszystkim i wszędzie,
że w domu bieda panować będzie...
Ale ty macho
musisz być przecież;
choć kredyt spłacisz...
dopiero w lecie.
Gliwice 20.12.2019 r .
niedziela, 3 grudnia 2023
Grudzień
Przysiadł tuż przy budzie
szarobury grudzień;
sypnął śniegiem, zaciął deszczem,
aż na grzbiecie poczuł dreszcze
przestraszony psiak.
Nim się wybrał w pole,
usiadł przy stodole;
sypnął śniegiem, przyciął mrozem,
aż się schował gdzieś pod wozem
wystraszony ptak.
Szarobury grudzień,
w pole szedł po grudzie;
sypnął śniegiem, wiatrem świsnął,
aż się w grudkę ziemi wcisnął
zabłąkany mak.
Gdy się znalazł w lesie,
spotkał słotną jesień;
sypnął śniegiem, mróz jej posłał,
aż się jesień precz wyniosła...
bo jej przykro tak.
Odtąd smutna jesień
wieść po świecie niesie:
biały grudzień - gospodarzem;
śnieg i mróz przynosi w darze...
a to zimy znak.
Gliwice 01.12.2008 r.
czwartek, 30 listopada 2023
Sumienie
rozpinasz
nade mną
skrzydła ciemności
porywasz
w otchłanie
wielkiej tajemnicy
krążysz wokół
jak sęp
nad martwą padliną
skradasz się
jak hiena
do mojego serca
za dnia
spijasz
gorycz zranionej duszy
nocą
podjadasz
uczciwość umysłu
----
zniknij
w bezkresnej
przestrzeni niepewności
odejdź
nieczyste sumienie
pókim nieskalana grzechem!
Gliwice 16.03.2007 r.
poniedziałek, 27 listopada 2023
Czy to już zima?
Pierzaste płatki z chmur spadają,
wietrzyk je wplata w skośny ścieg,
a tuż spod okna dobiegają
głosy mych dzieci: – Mamo! Śnieg!
wietrzyk je wplata w skośny ścieg,
a tuż spod okna dobiegają
głosy mych dzieci: – Mamo! Śnieg!
Pod białą kołdrą plac już cały
i na balkonach biały puch!
Czy to już zima? Patrz! – Las biały!
Może by sanki puścić w ruch?...
Gliwice 12.11.2007 r.
piątek, 24 listopada 2023
Tak ponuro i tak cicho się zrobiło...
Tak ponuro i tak cicho się zrobiło,
aż się zdziwił stary staw, zielony cały...
a to deszcz i sina mgła nad stawem płyną,
jakby smutek i tęsknota się spotkały...
Cóż, już jesień - taka szara i zamglona;
ta mi listu nie przyniesie od Amora
(tak jak wiosna - pełna wdzięku i zielona),
lecz nostalgią mnie otoczy smutna pora...
Czas szarości i tęsknoty niepojętej
za złocistym w blasku słońca zboża łanem,
za paletą barw w ogrodach rozkwitniętych -
grać mi będzie, jak ten wiatr, co łkał nad ranem...
Gliwice 19.10.2010 r.
wtorek, 21 listopada 2023
Kaprysy jesieni
Taki dzień dziś pochmurny i szary
Jakby jesień kolory zgubiła
A od rana jej służą do pary
Deszcz i mgła, i ten wiatr szaławiła
Jakby jesień kolory zgubiła
A od rana jej służą do pary
Deszcz i mgła, i ten wiatr szaławiła
Nie ma słońca i nie ma humoru
No bo jak tu się cieszyć tą aurą
Gdy od świtu po kresy wieczoru
Dzień się dłuży jak serial z Isaurą
Jesień siną się mgłą opasuje
Albo śniegiem się czasem zabieli
Lecz gdy wiatrem za oknem zaduje
Nie masz nawet spokojnej niedzieli
Oj, nie czas i nie pora narzekać
Jesień wszakże ma przecież swe prawa
Trzeba dać jej więc czas i poczekać
Aż nadejdzie pogody poprawa
Może słońce już jutro zaświeci
I przegoni i chmury, i deszcze
I ucieszy nas, starych, jak dzieci
I nam bodziec do życia da jeszcze
Gliwice 19.11.2021 r .
sobota, 18 listopada 2023
Oda do jesieni
O jesieni, nadobna jesieni,
bądź mi dzieckiem śmiejącym się w lesie
i dziewczyną mi bądź, o jesieni,
co renklody mi z sadu przyniesie...
Bądź mi gwiazdką jedyną w niebiesiech
i księżycem mi bądź, poro nowa,
gdy w świat marzeń mnie sen nie poniesie
i ogarnie mnie pustka duchowa...
Ciepłym wiatrem mi bądź na polanie
i promykiem w ogrodzie zamglonym,
gdy miłości już dla mnie nie stanie
i samotność mnie weźmie w ramiona...
Bądź mi siostrą, jesieni dojrzała,
co mnie winą za zło nie obarczy,
gdybym odejść zbyt szybko zechciała...
gdy nadejdzie wiek trudny, wiek starczy.
Gliwice 30.09.2009 r.
środa, 15 listopada 2023
O jesieni, jesieni...
O jesieni, jesieni,
spójrz, jak brzózka płacze,
jak sosna maleńka
zanosi się szlochem...
boś trochę za smutna
i za zimna trochę,
a one by chciały inaczej:
żebyś ich gałązek
wiatrem nie targała,
mgłą nie cięła siną,
nie smagała deszczem,
ale ciepłym słonkiem
pieściła i grzała -
zanim mróz i zima
pochwycą je w kleszcze...
Gliwice 08.10.2009 r.
poniedziałek, 6 listopada 2023
poniedziałek, 30 października 2023
Nad nimi...
Nad nimi
wiatr
żałosną nutę gra,
a noc
wtóruje
rzewnym deszczem...
Nad nimi
żal
w bezkresną goni dal,
a czas
nie zatarł
wspomnień jeszcze...
Nad nimi
blask
co łuną w niebo gna,
i śpiew
co serca dzwonów
rozkołysał...
Nad nimi
szept
co struną rzewną gra,
i Bóg
co modłów moich
żar usłyszał...
Gliwice 02.11.2007 r .
piątek, 27 października 2023
To jesień
Już słońce za chmury schowane,
już liście się złocą na drzewie,
już ciała pod płaszczem skrywane…
- Ach, czemu? – się pytam… bo nie wiem…
Już ptaki za morzem daleko,
już rżysko na polu się jeży,
już mgły się unoszą nad rzeką…
- To jesień – mi mówią. – Nie wierzę!
Gliwice 28.09.2012 r.
sobota, 21 października 2023
Barwy jesieni
Nad lasem owal nieba roztoczył słońca blaski
a chorych drzew kikuty oplotło babie lato
i tylko ptak samotny w powietrzu zawisł w ciszy
szukając swego miejsca na chłodne krótkie dni
a chorych drzew kikuty oplotło babie lato
i tylko ptak samotny w powietrzu zawisł w ciszy
szukając swego miejsca na chłodne krótkie dni
Nie słychać jego śpiewu a tylko skrzydeł łopot
raz po raz się unosi w koronach drzew półnagich
gdzie jesień rudowłosa w woalu z mgieł porannych
przechadza się cichutko rzucając nikły cień
Z palety barw przeróżnych wybiera żółć i czerwień
i rzuca je pomiędzy gasnące krzewy jeżyn
a potem między brzozy rozrzuci nieco brązu
nim spadnie z ich gałęzi ostatni zwiędły liść
Gliwice 05.10.2022 r.
niedziela, 15 października 2023
Drzewa
wędrują drzewa - jedno za drugim
brzoza za bukiem, sosna za świerkiem
idą szeregiem, wąskim i długim...
idą na wieczną swą poniewierkę
jesień wygnała je wszystkie z lasu
smutkiem powiało wkoło i wszędzie
nie ma już dla nich ta pora czasu
co z nimi będzie, co z nimi będzie?
i tak niewiele po nich zostało...
prócz liści buka i igieł sosny
może powrócą... by tak się stało
musimy czekać! czekać... do wiosny!
Gliwice 20.03.2007 r.
czwartek, 12 października 2023
Wędrówki jesieni
Po polu się jesień przechadza
i słońca promienie mu śle
gdy nosem o niebo zawadza
i śpiewa mu do snu jak mnie
Brązowa czerwona i złota
usycha o zmroku jak liść
a kiedy ją najdzie ochota
to z wiatrem w zawody chce iść
Jesienna dziewczyna i młoda
do lasu pobiegła jak ren
o zmierzchu jej cudna uroda
jak sen się rozpłynie jak sen
A rankiem gdy wiatr ją obudzi
i muśnie o świcie jej dłoń
usiądzie dziewczyna wśród ludzi
a potem gdzieś pogna jak koń
Nie szukaj jej w polu ni w lesie
bo w góry już pędzi i gna
to dziewczę zalotne ta jesień
zna góry tak samo jak ja
Nad morzem jej jeszcze nie było
więc gna już na północ na Hel
tam szczęście odnajdzie i miłość
nim zima ją weźmie na cel
Gliwice 07.09.2019 r .
sobota, 30 września 2023
To jesień
Już słońce za chmury schowane,
już liście się złocą na drzewie,
już ciała pod płaszczem skrywane…
Ach, czemu? – się pytam… bo nie wiem…
już liście się złocą na drzewie,
już ciała pod płaszczem skrywane…
Ach, czemu? – się pytam… bo nie wiem…
Już ptaki za morzem daleko,
już rżysko na polu się jeży,
już mgły się unoszą nad rzeką…
- To jesień – mi mówią. – Nie wierzę!
Gliwice 28.09.2012 r .
niedziela, 24 września 2023
Już jesień nadchodzi
dziś radio podało
że jesień nadchodzi
że jesień nadchodzi
a we mnie i żałość
i smutek się rodzi
bo barwy odmieni
bo dni nam ochłodzi
bo ptaki zabierze
wysoko na szlak
a z liści rozbierze
i drzewo i krzak...
jak możesz, jesieni
czy ładnie to tak?
Gliwice 07.09.2011 r .
czwartek, 21 września 2023
piątek, 15 września 2023
Czy to już jesień?
Już mamy wrzesień,
już szaro, mgliście, i ponuro...
Czy to już jesień?
Czy słońce odda pola chmurom?
A gdzie ta nasza,
ta polska jesień nasza złota,
gdy deszcz wciąż zrasza
okienne szyby... Nawet kota
I psa (przy budzie)
przeraża dzisiaj ta ulewa!
Co na to ludzie?
Wszak mogło słonko wciąż przygrzewać...
Ja na to sklinam,
na wiatry sklinam i na deszcze.
Czyja to wina,
że lato nie trwa chwilę jeszcze?
Nie strasz bez końca
wichurą, mgłami ani deszczem,
lecz trochę słońca
podaruj, wrześniu, ludziom jeszcze!
Gliwice 07.09.2007 r .
wtorek, 12 września 2023
Ktoś...
ktoś dziś słońce za oknem zapalił
ktoś dziś ciepło wrześniowi darował
świat jesieni i lata ktoś scalił
i w gałęziach je sprytnie pochował
ktoś nie lubi dni chłodnych i szarych
ktoś nie kocha dni mokrych deszczowych
czy to ktoś już wiekowy i stary
czy ma tylko charakter surowy?
ktoś kto tarczę słoneczną tak lubi
ktoś kto niebo okrasza błękitem
i zajączka wieczorem hołubi
i z sarenką się ściga przed świtem
ktoś kto w chmurach gdzieś siedzi ukryty
ktoś kto włada tym światem od wieków
ten panuje od jezior po szczyty
więc nie pytaj o niego człowieku
Gliwice 08.09.2021 r.
sobota, 9 września 2023
Wkrótce nadejdzie jesień
Wkrótce nadejdzie jesień. Świat nam się szary ukaże
i smutki w jesiennych sercach wyrosną jak olbrzymy.
Pójdziemy wtedy nad rzekę i z brzegu popatrzymy
na noce zmarnowane i dni stracone bez marzeń…
Tylko kto nam pomoże, by los nie karał nas więcej,
by smutki, jak rącze konie, pognały gdzieś w kurhany…
Czy na to jest jakaś rada? Odpowiedz mi, kochany.
Słyszysz? Rzeka coś szepcze: Trzeba się kochać goręcej…
Gliwice 11.09.2007 r.
Subskrybuj:
Posty (Atom)